takie karpaty znam, takie kocham i takie bym chciala aby przetrwaly jak najdluzej...
tak, masz racje...
ale slyszalam powiedzenie ze "biegu rzeki nie mozna zawrocic ani zatrzymac, ale w mocy ludzi jest przyspieszac albo spowalniac jej bieg"
ja bym nie przylozyla reki do przyspieszania...
nie wiem czy dobrze zrozumialam:
wiec jest nadzieja ze gorgany jeszcze jakis czas nie beda gorami dobrze oznakowanymi, i mimo ze bedziemy mijac pociapane farbkami drzewa i skaly to nie warto na te ciapy zwracac uwagi bo moga byc totalnie błędne, moga uspic nasza czujnosc i wywiesc nas nie tam gdzie bysmy chcieli. Ze lepiej je ignorowac i jak dawniej kierowac sie mapa, kompasem i intuicja?



Odpowiedz z cytatem