Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 114

Wątek: Toasty na szlakach

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Mam nowe hasło reklamowe
    Piłeś-nie pij.
    Nie piłeś-pij na szlaku.

  2. #2
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Mam nowe hasło reklamowe
    Piłeś-nie pij.
    Nie piłeś-pij na szlaku.
    Ironia

  3. #3
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Basiu!

    Zaraz tam propagowanie. Nie sadzę, żeby ktoś rozumny to propagował picie na szlaku na tym forum lub gdziekolwiek indziej. Inna sprawa jak napisałaś wypicie kielonka po dojściu do celu. Moim celem był Dwernik Kamień. Dotarłem i z przedmówcą /dziękuję za zaliczenie mnie do grona przyjaciół/ wypiłem kielonek. Co innego chlanie na szlaku, a co innego wypicie kielonka /nawet z gwinta/coby ciężkich kielonków nie nosić. Wszystko robione z umiarem i zdrowym rozsądkiem nie powinno zaszkodzić. W samochodzie zawsze mam pełną flaszkę a na szlaku bardzo często piersiówkę w kieszeni. Cżesto ją wnoszę i znoszę, ale bywało, że się przydała /najczęściej jako lekarstwo/.
    pozdrawiam
    bertrand236

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    Basiu!

    Zaraz tam propagowanie. Nie sadzę, żeby ktoś rozumny to propagował picie na szlaku na tym forum lub gdziekolwiek indziej. Inna sprawa jak napisałaś wypicie kielonka po dojściu do celu. Moim celem był Dwernik Kamień.
    No to się różnimy, bo moim celem jest zawsze szczęśliwy powrót do domu, bazy czy dotarcie na miejsce biwaku, a nie tylko szczyt.

    Niestety (sprawdziłam to również na sobie) najwięcej wypadków, zabłądzeń itd. zdarza się w górach na zejściu, kiedy ludzie czują się już rozluźnieni.
    I akurat tutaj wcale nie chodzi tylko o wpływ alkoholu, tylko po prostu człowiek w naturalny sposób ma wtedy mniejszą koncentrację.

    A piszesz "nikt rozumny nie propaguje picia".
    Osoba która zagląda na to forum rzadko i nie zna tutejszych "uwarunkowań" może odnieść całkiem inne wrażenie.

    B.
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 22-10-2008 o 11:09

  5. #5
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    No to się różnimy, bo moim celem jest zawsze szczęśliwy powrót do domu, bazy czy dotarcie na miejsce biwaku, a nie tylko szczyt.

    Niestety (sprawdziłam to również na sobie) najwięcej wypadków, zabłądzeń itd. zdarza się w górach na zejściu, kiedy ludzie czują się już rozluźnieni.
    I akurat tutaj wcale nie chodzi tylko o wpływ alkoholu, tylko po prostu człowiek w naturalny sposób ma wtedy mniejszą koncentrację.

    A piszesz "nikt rozumny nie propaguje picia".
    Osoba która zagląda na to forum rzadko i nie zna tutejszych "uwarunkowań" może odnieść całkiem inne wrażenie.

    B.
    O.K. I tu się różnimy. Jakby moim celem miał być szczęśliwy powrót, to z domu bym nie wychodził.

    Druga część Twojej wypowiedzi bezdyskusyjna. Masz rację.

    Z trzecią częścią się absolutnie nie zgadzam. Nikt tu picia nie propaguje i osoba postronna od razu to wychwyci.
    Pozdrawiam
    bertrand236

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    O.K. I tu się różnimy. Jakby moim celem miał być szczęśliwy powrót, to z domu bym nie wychodził.
    Przecież pisałam "nie tylko szczyt".
    Najpierw szczyt (lub ewentualnie inny ciekawy obiekt), potem szczęśliwy powrót.

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    Z trzecią częścią się absolutnie nie zgadzam. Nikt tu picia nie propaguje i osoba postronna od razu to wychwyci.
    Pozdrawiam
    No właśnie tego nie jestem wcale taka pewna.

    Poza tym podkreślam - nie chodzi mi w ogóle o picie alkoholu (to by było z mojej strony co najmniej dziwne, gdyż akurat na innym forum piszę na temat zalet śliwowicy łąckiej, którą piłam na bardzo sympatycznym spotkaniu przy ognisku) a konkretnie o picie alkoholu w górach, na trasach.


    Pozdrowienia

    Basia

  7. #7
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Kiedyś byłam świadkiem pewnej rozmowy w której brał udziął ś.p. nestor bieszczadzkich przewodników pan Ignacy Zatwarnickii przewodnik liczący się w naszym światku, jeden z świętojebliwych. Kolega przewodnik przeciwnik alkoholu podaje mu argumenty przwmawiające na opilstwem przewodników i za tym, że alkohol to wróg ludzi gór. Pan Ignacy przez cały czas mówi:masz rację. Kiedy pada stwierdzenie, że należy walczyć z pijaństwem wśród przewodników nasz Nestor mówi: masz rację. Wyjmuje półlitrówkę, uderza w denko,rozkręca i zaprasza: a teraz napijemy się.

  8. #8
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Baśka przestań być bardziej papieska niż papież. W górach jest czas na wszystko. I na koncentrację, i na wspólny kielonek wypity na szlaku z przyjaciółmi.
    Tego nauczyli mnie na kursie. I wiesz mi moi nauczyciele byli prawdziwymi ludźmi gór. Kurs barmański skończyłam mimo tego, że byłam abstynentem. Na kursie przewodnickim po raz pierwszy wypiłam kieliszek alkoholu. Dla towarzystwa.
    Spotykam służbowo alpinistów, tych którzy zjedli sobie zęby na Alpach czy Himalajach. Wiesz co ich wszystkich łączy. Moich szkoleniowców z kursu i łojantów z prawdziwego zdarzenia. Nie osądzają innych ludzi. Są tolerancyjni.
    Zostań przy swoich zwyczajach, my z Anyczką (swego czasu zawodowym przewodnikiem, mimo młodego wieku ma bardzo duże doświadczenie górskie i jest znakomita na szlaku) pozostaniemy przy swoim. Mam nadzieję, że Ala potwierdzi moje słowa.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 22-10-2008 o 11:23

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Zostań przy swoich zwyczajach, my z Anyczką (swego czasu zawodowym przewodnikiem, mimo młodego wieku ma bardzo duże doświadczenie górskie i jest znakomita na szlaku) pozostaniemy przy swoim.
    No i najprawdopodobniej tak zostanie, bo nie sądzę abym kogoś przekonała.

    Jednak to jest forum dyskusyjne, a więc służy do dyskusji.

    Mogę jasno i wyraźnie wyrazić swoją opinię, że mi się picie na trasie, lub na szczycie nie podoba.
    Nie lubię tego i uważam za szkodliwe, gdyż powoduje wg mnie to, że góry traktowane są w sposób trochę lekceważący.
    Cieszę się, że nie tylko ja mam taką opinię.

    Również uważam, że osoba będąca przewodnikiem górskim, to jeżeli już nawet popija na szlaku to przynajmniej nie powinna tego propagować - w tym pisać o tym na forum dyskusyjnym (które czyta trochę początkujących turystów).

    Ale to wszystko oczywiście moja prywatna opinia, z którą można się nie zgadzać.

    Pozdrowienia

    Basia

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie Odp: Toasty na szlakach

    A ja sie lubię napić i w Bieszczadzie i poza nim.U Baśki więc mam przerąbane...mówi sie trudno.A z Bertrandem to już chyba od ponad roku na Żywca jestem umówiony,tylko że jakoś zejść się nie możemy.Ale trzymaj tę piersiówkę Bertrandziku przy sobie, kiedyś napewno się przyda(ja też takową posiadam a czasami i coś większego).
    Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Na bieszczadzkich szlakach....
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-09-2010, 13:11
  2. Toasty
    Przez katarzynowosc w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 01-03-2010, 23:23
  3. Regeneracja zieleni na szlakach i szczytach - ma sens?
    Przez galliano78 w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 82
    Ostatni post / autor: 02-11-2008, 22:21
  4. Schroniska/bacówki w górach na szlakach
    Przez palvch w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-08-2007, 17:16
  5. Sytuacja na szlakach
    Przez j w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 13-03-2005, 13:00

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •