[QUOTE=dorota z krakowa;66793
Ale też może jest to swoista zazdrość - oni sobie mogą popijać, podnosić wrażenia, a ja muszę przecież zejść i wsiąść w samochód. I wtedy muszę być trzeźwa...[/QUOTE]
oj taaak.. my zwykle ciagnelismy losy kto prowadzi auto...


Odpowiedz z cytatem