Kiedy to spotkanie w Zawadce Rymanowskiej o którym tu pisano to też było spotkanie całkiem wirtualnego forum dyskusyjnego (...)
Ups, przepraszam, nie doczytałem.
Zamieszczone przez Basia Z.
(...) spotkanie całkiem wirtualnego forum dyskusyjnego (na dodatek znacznie młodszego niż bieszczadzkie)
Może tu leży pies pogrzebany
Zamieszczone przez Basia Z.
Natomiast faktem jest, że Jacek (za co mu wielka chwała) potrafił zainteresować spotkaniem media, sponsorów itd (...) Inna sprawa, że ze strony Jacka wymagało to ogromnego wkładu pracy i zaangażowania
Ano właśnie. Trafiła się Wam perełka, chapeaux bas
Z całym szacunkiem dla wszystkich zaangażowanych - nie widzę na tutejszym forum takiego Jacka.
Ostatnio edytowane przez Marcowy ; 28-11-2008 o 09:51