Pomysł wynajęcia samodzielnego obiektu na potrzeby obrad KIMB-u jest dobry. Byłaby to prawdziwa integracja, wspólne obradowanie połączone z zajęciami w terenie, konsumpcja, noclegi itd . Jednak czy o to właśnie nam chodzi, czy wszyscy chcą się integrować ? Czy właśnie w taki sposób ?
Forma poprzedniego KIMB-u dawała pełną swobodę i nie narzucała sztywnych ram programowych. I ta forma też miała sporo zalet.
Wydaje mi się jednak, że w przypadku skorzystania z obiektu posiadającego własną gastronomię, warto by było ustalić i podać przed KIMB-em kwotę składki. Chyba można ustalić jakieś menu, skalkulować konsumpcję w pewnym podstawowym zakresie, która będzie przysługiwała wszystkim wpłacającym ową składkę.
Unikniemy w ten sposób problemów z rozliczeniem zamówionej konsumpcji, tak jak wspominał Stały Bywalec względem pieczonej świni na tegorocznym KIMB-ie.


.
Odpowiedz z cytatem