No z tymi antywirusowymi programami to różnie jest... każdy ufa innemu...
No z tymi antywirusowymi programami to różnie jest... każdy ufa innemu...
Myślę w takim razie, że nie powinno się tu reklamować schroniska (chodzi o podpis w postach Michała).
Pozdrawiam.
OK można wybrnąć z tego. Kolega Bynek narzekał na jakość świadczonych usług przez schronisko PTSM w Jabłonkach czy Łubnem. Był zniesmaczony zachowaniem części personelu. Części, bo nigdy nie uwierzę, że Maciek potrafi być nieuprzejmy dla kogokolwiek. Zresztą potwierdził to Bynek. Bardziej chodziło o brak empatii ze strony żony właściciela. Bardzo narzekał na jakość wyżywienia i na skromne porcje. Stwierdził iż wynióśłby się ze schroniska o ile miałby taką możliwość.
Regulamin forum jest tak sprecyzowany, że nikt nowy nie ma prawa wypowiadać się negatywniw na temat świadczonych usług. I dobrze ale to może doprowadzić dosytuacji iż zaknebuje się nowych userów niezadowolonych bądź zadowolonych z warunków pobytu. Nie współpracuję z tym ośrodkiem ale kiedyś, może z trzy lata temu wzięłam stamtąd grupę. Tak narzekali na wyżywienie, że zaproponowałam im zjedzenie obiadu w innym ośrodku. Nie miałam prawa tego robić, oberwało mi się za to od szefa mojej poprzedniej grupy. Od tego czasu kilkakrotnie spotykałam się z nagatywnymi opiniami na temat wyżywienia czy warunków kąpieli w tym PTSM. Przeważnie to byli byli goście, grupy zorganizowane, które w następnym roku skorzystały z innych usług.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 05-01-2009 o 09:15
W schronisku tym nigdy nie spałem, ale od "schroniska" nie oczekiwałbym zbyt wiele.
Nie jestem pewien, czy "popularność" tego miejsca pozwala na stosowne inwestycje w wyposażenie.
Co do jakości wyżywienia, to pewnie prawda, skoro opinia się powtarza, wię tzra gotowac samemu labo chodzić gdzie indziej - taka sytuacja nie jest niczym dziwnym w końcu.
A co do sympatii, czy antypatii, to przymróżyłbym oko.
Ciebie Lucynko też nie każdy pewnie lubi, a może kolega BYnek oczekuje, by taki gospodarz 24 godziny chodził wokół niego z uśmiechem na ustach i mottem "klient nasz oan" wchodząc w d*** na okrągło?
Nie znam obgadywanej tu Pani, rozmawiałem na miejscu z kimkolwiek ze 3 razy - było miło. Ale nie znam też kolegi Bynka - a może to sąsiad, któremu ichniejsze krowy w szkodę wlazły...
![]()
Gdybyś poczytał forum, wiedziałbyś, że taka forma "reklamy" jest tu zwyczajowo dozwolona - wielu userów ma w podpisie link, który możnaby podciągnąć pod kryptoreklamę. Ale nikt nachalnie swojej działalności nie zachwala. Tzw. zdrowy umiar jest w cenie. Co do limitu postów - zajrzyj do regulaminu.
Opinie na temat obiektów proszę umieszczać w "Zakwaterowaniu", pozdrawiam
Nie jestem sąsiadem! Właściciel jest ok! Tylko właścicielce brakuje umiejetności komunikowania się z ludźmi i uśmiechu. Takie było odczucie ponad 50 osób. Dlatego napisałem, że to "zbudował" własciciel to właścicielka szyko niszczyła.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)