no to zmienia sprawe.. w maju 2007 miejscowi tez mi mowili ze sklep byl i byl fajny ale juz nie ma i moze bedzie w przyszlosci.. wszystko sie zgadza..trafilam w ten bezsklepowy moment..miejscowi jedynie bimberek oferowali ale my bylismy piekielnie glodni
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "