Cytat Zamieszczone przez Paweł Zobacz posta
Wyraziłem tylko swoje zdanie i tyle. Mam prawo.
Znajduję w tej wypowiedzi znacznie więcej, niż tylko "zdanie, do którego masz prawo". Nazywając rzecz po imieniu - zarzucasz autorowi książki kłamstwa i zaniedbania. Zdajesz sobie sprawę, jakie mogą być skutki tej wypowiedzi? Skutki dla autora, dla wydawcy, dla samej książki...

Cytat Zamieszczone przez Paweł Zobacz posta
Nie wiem czy forum jest właściwym miejscem do wytykania błędów zawartych w książce.
Może należało o tym pomyśleć przed umieszczeniem na forum swojej opinii? Teraz mleko się rozlało. Poza tym - dlaczego dział "Bibliografia Bieszczadów" bieszczadzkiego forum dyskusyjnego ma być niewłaściwym miejscem do dyskutowania na temat książki dotyczącej Bieszczadów?

Cytat Zamieszczone przez Paweł Zobacz posta
Ale mam pytanie dlaczego autor nie zaglądnął np. do artykułu Kaczmarskiego (...)
Dobre pytanie, ale nie sądzisz, że należałoby je zadać autorowi? Zapewne są setki artykułów i innych źródeł, do których autor nie zaglądał lub których nie wykorzystał.

Cytat Zamieszczone przez Paweł Zobacz posta
Acha i jeszcze jedno. To zestawienie stanów osobowych oddziału Żubryda i jego współpracowników, ponoć mozolnie układane przez autora, w rzeczywistości jest częścią "ubeckiej" charakterystyki tego odziału i tabelki te ułożyli analitycy z "bezpieki".
Tak z ciekawości - możesz podać jakieś wiarygodne źródło tej informacji?

Cytat Zamieszczone przez Paweł Zobacz posta
(...)życzę więcej opanowania.
Prymitywna, protekcjonalna uwaga... Niby komu brakuje opanowania? Na razie temperatura dyskusji jest ledwo letnia.

Nie znam Barszcza i nie mam ochoty być adwokatem jego wydawnictw, ale człowiek odpowiada merytorycznie, podaje źródła, polemizuje rzeczowo z zarzutami nie pomijając tych niewygodnych, nikogo nie obraża... Napisałeś parę ogólnych zdań zawierających poważne oskarżenia, a jak ktoś się z tym nie zgodził i zaproponował dyskusję, wycofałeś się rakiem.