Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
Piotrze, to chyba coś nie tak. Musiałyby być dwa duże osuwiska. Przecież tam są dwa dość długie wyremontowane odcinki, przeplatane drogą nietkniętą przez drogowców. Przejedź się od mostu w Sękowcu do "centrum" Zatwarnicy i sprawdź sam.
Ta, jeszcze mnie wysyłaj żebym sprawdził - już lecę (tylko Raynar loty zawiesił cholera). Zmieniło się coś od września, co ze 20 razy tamtędy przejeżdżałem? Owszem, pamięć mam krótką bo wydawało mi się że jest jeden odcinek zrobiony (szybko jeżdżę, mogłem nie zauważyć "przerwy" w nawierzchni). Od mostu jest syf jaki był, potem zaczyna się dobra i kończy na pierwszym mostku/przepuście na początku zabudowań Zatwarnicy. Może i jest przerwa rzeczywiście, naprawdę nie pamiętam.

Remont samego osuwiska miał obejmować dokładnie 355 metrów, co jest zapisane w protokole z posiedzenia Rady Gminy Lutowiska, być może potem były zmiany. Ostatecznie najwyraźniej zdecydowano się na remont osuwiska + fragmentu drogi, który był w bardzo złym stanie; planowo to było nieco ponad 4km i to by się zgadzało. A dokładnie na km 7+790 do 12+145m owej drogi (1305R). Wsio było "finansowane ze środków budżetu Powiatu Bieszczadzkiego i środków pochodzących z projektu "II Alokacji Środków Osłona Przeciwosuwiskowa" realizowanego przez MSWiA. Wykonawca robót było PRIiD w Krośnie."

Suma sumarum: lepszy rydz niż nic, choć mogli zacząć od mostu.