Ja tam ekspertem alkocholowym nie jestem ale wiem jak sie dawniej pilo......... cala ostatnia zatwarnica pijana.
Gutek Pod Zubrem kiedys wziol ostatniego lyka dinksu zatrzunsl sie i padl na podloge martwy. Dykta sie podobno odklada w organizmie nie wiem czy zwykly alkocholik jest przecientnie zdrowszy od tego co wali dinks.
Sposobow na oczyszczenie dykty bylo wiele podstawowy najprymitywniejszy to filtracja przez bochenek chleba.
Znanych byl rowniez kilka oryginalnych receptur jak np slynna przepalanka jagodziana z dinksu