Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 44

Wątek: Bieszczady - trochę z innej strony...

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    ------- TU CYTAT Z WSZYSTKICH -----------
    (ponieważ wciąż jakoś mam z tym problem, żeby zacytowac to co chcę i dziwne rzeczy mi wychodzą)

    Pozdrawiam was wszystkich razem i każdego z osobna dzięki za odzew i zrozumienie a nawet jeśli nie to tez dzięki
    buba, basia - szczególnie za przypomnienie o zapachach z dzieciństwa

  2. #2
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    Każdy rejon od momentu pojawienia się pierwszych jaskółek w postaci turystów, którzy później jakoś go tam rozsławiają przechodzi taką metamorfozę od sielankowej nie zmąconej niczym krainy do komercyjnego zagłębia. Tak było z Tatrami, z Bieszczadami, to samo zaczyna się dziać i w Beskidach Wschodnich na Ukrainie i w Rumunii. zmienić się tego nie da, ale w pamięci pozostają wspomnienia tych krain, które niegdyś były całkiem inne. Kiedyś pewnie nie będzie już gdzie uciec i będzie trzeba sobie znaleść nowe zajęcie. Przeminą ludzie pamiętający te obrazki, a dla nowych pokoleń będzie to już tylko historia z książek. Nikt nie przywróci dawnych Bieszczadów sprzed wojny i tych pustych po wojnie, kolorowej Huculszczyzny z przełomu XIX i XX wieku oraz pionierskich czasów pod koniec i po upadku ZSRR kiedy wyjazdy w Beskidy Wsch. stały sie całkiem możliwe do realizacji. Jeszcze dziesięć lat temu wyjazd w góry Ukrainy był czymś nietypowym teraz spacer na Pikuj, Paraszkę czy innego Gutina jest taką samą wycieczką jak spacerek na Tarnicę lub Giewont. Tylko krajobraz tam jest jeszcze troszkę inny, ale powoli i on się zmienia. Nikną strzechą kryte kurne chaty i z roku na rok te "dawne" ukraińskie Karpaty w które niegdyś organizowało się wyprawy, a teraz zwykłe powszednie wycieczki...
    Ostatnio edytowane przez marcins ; 17-11-2008 o 16:57
    Marcin

  3. #3
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Scelina Zobacz posta
    w pamięci pozostają wspomnienia tych krain, które niegdyś były całkiem inne. . Przeminą ludzie pamiętający te obrazki, a dla nowych pokoleń będzie to już tylko historia z książek. ...
    pozostana tez zdjecia jako dokumentacja tego jak kiedys wygladal swiat.. tylko ze zdjecia wyrazaja tylko obraz.. nie ma w nich zapachow, jak dla mnie rzeczy najwazniejszej.. zapachu siana, dymu, gnojowki, dawnej benzyny, opadlych jablek w sadzie... tego nie da sie zatrzymac, schowac do sloika.. nowoczesny swiat jest pozbawiony zapachow, przynajmniej tych naturalnych..bo zastepuja go dezodoranty, zapaszki do samochodow, klimatyzatorow, aromaterapie i inne..


    Cytat Zamieszczone przez Marcin Scelina Zobacz posta
    Kiedyś pewnie nie będzie już gdzie uciec i będzie trzeba sobie znaleść nowe zajęcie. ..

    jedyna nadzieja ze do tego czasu wynajda podroze wirtualne jak w ksiazkach fantastycznych
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    pozostana tez zdjecia jako dokumentacja tego jak kiedys wygladal swiat.. tylko ze zdjecia wyrazaja tylko obraz.. nie ma w nich zapachow, jak dla mnie rzeczy najwazniejszej.. zapachu siana, dymu, gnojowki, dawnej benzyny, opadlych jablek w sadzie... tego nie da sie zatrzymac, schowac do sloika.. nowoczesny swiat jest pozbawiony zapachow, przynajmniej tych naturalnych..bo zastepuja go dezodoranty, zapaszki do samochodow, klimatyzatorow, aromaterapie i inne..
    O, tak - mam bardzo podobne odczucia. Dla mnie góry i podróże - to też orgia zapachów (nawet zapachu po wejściu do "obszcziego" wagonu ;-) ).

    Poza tym - wiatr, ciepło słońca, lub szczypiący mróz, dotyk trawy, twarde deski, na których się śpi itd. itd.

    Pozdrowienia

    Basia

  5. #5

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    Asia999 ja ciebie nie krytykuje bron boze ja cie rozumiem dobze ci wyszedl rys psychologiczny turystow nowej ery sa dokladnie tacy jak piszesz. Ale Bieszczady to takie miejsce gdzie zawsze pozostanie pewna ilosc ludzi prawdziwych a nie atrap szukajacych kwadratowych jaj. Antyanioly...luny... o co chodzi bo ja nic nie slyszalem czyzby miejscowi dali sie we znaki

  6. #6

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...


  7. #7

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    Cytat Zamieszczone przez czternastak Zobacz posta
    W sumie to nie tak dawno

  8. #8
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Zobacz posta
    Podsumowując:


    W kauflandzie i tesco już święta
    Amen

    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej Zobacz posta
    ...Marcinie a pamiętasz co się stało o 4 nad ranem podczas trwania antyaniołów? ..heh...łuna nad Cisną....
    a co się stało????? wysadziliście skład z amunicją

    Cytat Zamieszczone przez czternastak Zobacz posta
    Asia999 ja ciebie nie krytykuje bron boze ja cie rozumiem dobze ci wyszedl rys psychologiczny turystow nowej ery sa dokladnie tacy jak piszesz. Ale Bieszczady to takie miejsce gdzie zawsze pozostanie pewna ilosc ludzi prawdziwych a nie atrap szukajacych kwadratowych jaj. Antyanioly...luny... o co chodzi bo ja nic nie slyszalem czyzby miejscowi dali sie we znaki
    no ja mam taką nadzieję, że "pewna ich ilość" zawsze zostanie

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    Hmm... podczas trwania, któryś tam BA odbył się satanistyczny sabat na pewnej górze mający na celu zabicie mocy skrzydlatych, zielonych uzurpatorów dobroci. Finałem tej imprezy był pogrzeb muchy o czwartej popołudniu. K-pax też tam był. Bieszczady są też i takie...

  10. #10
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Bieszczady - trochę z innej strony...

    to ta łuna z tej muchy?? że tam niedźwiedzie i wilki i inne takie to wiem ale żeby taaaaaakie muchy... no no no

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. z innej perspektywy
    Przez długi w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-01-2013, 19:45
  2. Trochę zimowe Bieszczady
    Przez T.P. w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 13-03-2012, 09:48
  3. Autobusy od strony Słowacji
    Przez damian w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 15-06-2010, 22:39
  4. na Krzemieniec od ukraińskiej strony
    Przez buba w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 15-07-2008, 19:51
  5. Ciekawe strony
    Przez aniad w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 04-02-2006, 13:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •