ech...na innym forum napisalam ze zdarzylo mi sie w zyciu jesc gulasz z psa, oczywiscie poinformowano mnie o tym po fakcie.. gulasz byl naprawde dobry. Tam bylo to w temacie o psach,wiec pasowalo.. widac ta informacja tak wstrzasnela niektorymi i trwale wbila sie w psychike ze pomylily im sie fora, posty w innym temacie i kazda moja wypowiedz kojarzy sie z tym gulaszem.. ale czas leczy rany i moze kiedys ta bulwersujaca wiadomosc zniknie z pamieci niektorych i znow zapanuje ład i spokoj
przepraszam za OT (przede wszytskim asie ktora zaczela ten fajny temat) ale nie ja go zaczelam i chcialam tylko sprawe wyprostowac.
jesli kogos interesuje doglebniej sprawa psow i gulaszu polecam forum e-gory.



Odpowiedz z cytatem