Uchwała Senatu mówi o potępieniu Akcji Wisla, a Sejm do dziś milczy. W Uchwale Senatu zabrakło rzeczowego powiązania do masakr antypolskich. Ot przyszli Polacy i z głupia frant zrobili Akcję W.
Ale jak się postudiuje z czyjej inspiracji powstał ten dokument i kto był wtedy z czolowych przedstawicieli środowiska ukrainskiego w Polsce przy władzy, w Unii Demokratycznej, w Sejmie i senacie to od razu widać czemu miala slużyć akcja potępienia. Roszczeniom windykacyjnym środowiska ukrainskiego za Akcję W.
Parlament ukrainski nie przeprosił i nie zamierza.
Ostatnio edytowane przez Łapi ; 30-03-2009 o 01:24
Znamy te fakty. Zawsze ktoś je wyjmuje aby mieć kontrargument.
Chłopiec był wyznania rzymskokatolickiego, a 3 porwani grekokatolickiego. To Terka
Argument przeciw argumentowi. Pamiętnik sotennego przeciw pamiętnikowi, a raczej monografii Niebieszczan znajdującej się obecnie na parafii w tej miejscowości.Gwałt niech się gwałtem odciska.
Artykuł na www.twojebieszczady.pl przedstawia tylko jedną wersje tego co zdarzyło się w Terce. Kiedyś Marcin świetnie to przedstawił w poście dając nam pełny pogląd na to cowiemy w kwestii Terki. Można jeszcze podać przykład Strubowisk dzisiejszych Strzebowisk, Paszowej. Tylko, że ja za chwile zacznę podawać przykłady zbrodni UPA. Taka nieznana z Olszanicy. Z tego co wiem to był Polak niezwiązany z nową władzą. Zamoedowano go na Żukowie. Umierał długo, bo darto z niego pasy skóry i posypywano solą. Potem na pół umęczonego, przywiązanego drutem kolczastym do jodły pozostawiono aby umierał. Jako dzieci chodziliśmy tam aby pod ta jodłą czasami palić znicz. Tego Mama mnie nauczyła. Aby nie zostać znowu posądzona o nacjonalizm powiem, że Mama była córką rzymokatolika i grekokatoliczki.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 09-01-2009 o 10:31
W sumie trafne Panie Prezesie i jestem za...mogę zrozumieć, że dziecko przypadkiem zginie, może nawet w ramach zemsty zostanie zamordowane przez chłopa opłakującego swoich bliskich, sam pewnie w obronie własnych dzieci, czy z zemsty za ich śmierć bym sam pół takiej Ukrainy, czy innej Serbii wytłukł, ale czy żal, depresja, wściekłość i nieodparta chęć zemsty tłumaczy tak wielce wyszukane sposoby torturowania i mordowania?
To dziecko z Twej opowieści zginęło podczas strzelaniny, w niemal odruchu bezwarunkowym, ale chyba tym, co to wianuszek na drzewie tworzyły zginęły z innych powodów.
Fakt jest jednak dla mnie faktem, że nie można za to, co się wydarzyło wtedy winić obecnych obywateli Ukrainy.
A czas faktycznie leczy rany najlepiej...chyba nawet lepiej niż oficjalne kajanie się.
No i nie zapominajmy, że Ukraina aspiruje do członkostwa w UE, a wtedy za oficjalnie uznane za ludobójstwo zbrodnie być może trzeba będzie zapłacić..dosłownie.
Poza tym, frakcje popierające "wielkie czyny synów wielkiej Ukrainy" w tym i lata 40-ste XX wieku zostały wybrane w demokratycznych wyborach.
Nie liczyłbym więc na oficjalne stanowisko Kijowa
DLUGO SIE WACHALEM CZY ODEZWAC SIE W TYM TEMACIE.WIEM JEDNO UPA TO BYLI BANDYCI ALE TACY SAMI BANDYCI SLUZYLI JAKO ZANDARMI W POWSTANIU WARSZAWSKIM,I TO PO STRONIE POLSKIEJ.POMNIK NALEZY ZLIKWIDOWAC ALE Z DRUGIEJ STRONY MAZE KTOS W KONCU POWIE PRAWDE NA TEMAT TAKICH ORGANIZACJI JAK WiN I IM PODOBNE DLACZEGO TAK GLORYFIKUJE SIE OGNIA I TYM PODOBNYCH BANDYTOW.TO PRAWDA ZE POWOJENNA KOMUNA SLALA SWOICH WROGOW NA SYBIR LUB DO PIACHU ALE TO SAMO ROBILY WSZYSTKIE STRONY TEGO KONFLIKTU UWAZAM ZE JEDYNYM POMNIKIEM POWINIEN BYC POMNIK WSPOLNY DLA WSZYSTKICH POSZKODOWANYCH-ZYDOW,UKRAINCOW I POLAKOW
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Uważam, że to doskonały pomysł.
Podobnie postąpili, zdaje się, Hiszpanie. Ich wojna domowa była bardzo okrutna, porównywalna z wydarzeniami z lat 1943-47 w Polsce i na Ukrainie. Wystawili jakiś olbrzymi pomnik poświęcony wszystkim ofiarom, ku pamięci zabitych i przestrodze żyjących.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Witam!
Moje prywatne zdanie jest takie.
O zmarłych mówi sie dobrze albo nie mówi sie wcale, UPA to organizacja zbrodnicza bez rzadnego cienie wątpliwości, jej członkowie to w wiekszosci zbrodniarze i tu tez sie nie spieram, niby każdy walczył o wolność ale w jaki sposób to kazdy kto jest w temacie ten wie. Mimo wszystko to też ludzie, jak dla mnie krzyże powinny zostac, natomiast pomnik bezwzględnie rozebrac, jest porozumienie pomiedzy Polską i Ukrainą w sprawie upamiętnienia takich miejsc i na tej drodze powinno to zostac rozwiązane. Wiem tylko jedno za bugiem jest wiele wiecej zapomnianych miejsc gdzie lezą pomordowani polacy "wołyń". Coś za coś, pozwólmy sobie na możliwość pamietania o tych tragediach po obu stronach granicy, ale tylko w granicach rozsądku.
Witam serdecznie wszystkich urzytkowników forum .
Przeczytałem cały ten temat i moim zdaniem pomnik powinien jak najszybciej zniknąć . Rozumiem że Ci co zginęli bronili szpitala , ale nie wiem co robili kilka dni wcześniej więc stawianie takiego pomnika takim bohaterom z takiej organizacji jest conajmniej ryzykowne. Nawet nie jestem sobie wstanie wyobrazić co bym czuł gdybym był przodkiem jakiejś cywilnej ofiary UPA na wieść o takim pomniku. Jeśli ukraińcy z jakiegoś powodu uważają ich za bohaterów to niech stawiają im pomniki na Ukrainie ( choć też mi się to do końca nie podoba ) ale w Polsce jest to trochę według mnie nie stosowne.
Chciałbym jeszcze zapytać o jakieś materiały na temat zbrodni AK . Kilkukrotnie tutaj ktoś porównywał OUN-UPA z AK i jakoś mi się to w głowie nie mieści , ale pewnie nie wiem wszystkiego . Jeśli ktoś ma możliwość podania tytułu lub linka do jakiejś wiarygodnej publikacji na ten temat był bym bardzo wdzięczny .
Pozdrawiam
Na ten temat i pokrewne dyskutujemy na www.historycy.org
Polecam publikacje Motyki. Ponoć w nich jest kilka przykładów. Ponoć w zbrodnię w Pawłokomie zamieszny jest oddział AK.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 15-01-2009 o 11:32
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)