Wybacz ale po raz pierwszy spotykam się z taką argumentacją.
Zupełnie czymś innym jest upamiętnienie grobów, a zupełnie czymś innym jest stawianie pamiątek, które w przyszłości staną się historycznymi.
Znam kilka atrakcyjniejszych ciekawostek w okolicy. Idąc dalej śladem Twojej myśli to powinniśmy upamiętnić np. gestapowców z Leska.