No cóz ja na to poradzę, że potrafię oddzielić szacunek do symboli religijnych od historii, propagandy i polityki.
Oczywiście wiem że powinienem iść za tłumem i spalić jakąś cerkiew, może ze dwie macewy roztrzaskać. Wówczas byłbym cool. Ale za stary jestem. Taki juz ze mnie "szczytujący hipokryta"
Przecież nikt nie namawia do zemsty. Chodzi tylko o pamięć ofiar i rozróżnienie ich od oprawców. W sytuacji gdy odmawia się na Ukrainie postawienia krzyża na mogiłach ofiar (dla sprawiedliwości gdzieniegdzie to się udaje np. Rumno, Huta P., Janowa Dolina) to szczytem bezczelności jest podstępne i nielegalne ustawianie pomnika i krzyży dla morderców i zbrodniarzy i w dodatku rozpuszczanie kłamstw jakoby "wycieczka z Kanady" je ustawiła. Poza tym kolejne kłamstwa o znajdującym się tam jakoby szpitalu. To bezradność polskich władz wymusiła taką a nie inną reakcję sprawców.

Szanuje Twoje osobiste zdanie ale i ty uszanuj, że mogę się z nim nie zgadzać.