Cytat Zamieszczone przez orsini Zobacz posta
(...)
Banda zwyrodnialców i Wy się zastanawiacie czy im się pomnik należy czy nie.
Na pewno UPA nie należy się żaden pomnik na ziemiach Polski.
Ale nasi sąsiedzi ze wschodu stwierdzą kategorycznie, że również AK nie należą się pomniki na Ukrainie, Białorusi czy Litwie.

Bynajmniej nie stawiam znaku równości pomiędzy UPA a AK, chociaż "nasi" nie byli ani święci, ani rycerscy. Faktem jest, że w swojej masie łagodniejsi. Okrucieństwo nie leży na szczęście w polskiej naturze. Chociaż zdarzały się od tego wyjątki, także na ziemi bieszczadzkiej.
Najgorsza jest bowiem wojna domowa, gdy podziały polityczne przechodzą często w poprzek rodzin. A gdy do tego dodać jeszcze obcą inspirację, podżeganie, dozbrajanie, to apokalipsa już gotowa.

Kiedyś, gdy zaczynałem się uczyć angielskiego, zastanawiało mnie, dlaczego w różnych podręcznikach napotykałem teksty nt. wojny secesyjnej w USA. Przecież to było już tak dawno temu, dużo później miały miejsce dwie wojny światowe, w których Ameryka też uczestniczyła. Czy więc oni muszą tak ciągle w kółko o tych generałach z Południa i Północy ?
Później zrozumiałem, że muszą. Podczas wojny domowej w USA zginęło ok. 1,5 mln osób. Było to ładnych parę procent ogólnej liczby ludności Stanów w owym czasie. We wszystkich polskich powstaniach razem wziętych tyle osób nie straciło życia.