Tak naprawdę, to nie ukraińscy nacjonalisci wywalczyli tę upragnioną wolną Ukrainę.

Jako żołnierze Ochotniczej Dywizji SS "Galizien" czy ULS - uzupełniali braki kadrowe w niemieckiej armii, bez świadomości, że zostaną oszukani.
Jako sojusznicy niemieccy, walczyli z powstańcami polskimi, słowackimi, Słoweńcami z Armią Czerwoną za sprawy, niekoniecznie bliskie ukraińskiemu narodowi.
Jako siły zbrojne OUN- UPA , walcząc z Polakami , Niemcami, Sowietami - również nie torowały drogi Ukrainie do upragnionej wolności.
Zawiązana pod koniec wojny współpraca UPA z polskim podziemiem
(np. AK WiN + UPA - akcja Hrubieszów) również nie przyniosła spodziewanych korzyści.

Wolna Ukraina nie powstała w wyniku działań UPA. Wolna Ukraina powstała w wyniku przeprowadzonej bezkrwawej rewolucji długo, długo po wojnie.

Zdumiewajace jest dla mnie to, że wszystkim tym akcjom narodowo-wyzwoleńczym - towarzyszyła modlitwa i krzyż. (aż po Chryszczatą)

Tylko, że to nie ma nic wspólnego z sacrum.