To naturalny odruch. Nikt normalny nikomu nie robi krzywdy z kaprysu, ale sprowokowany, w obronie, to inna sprawa.
Zamieszczone przez vm2301
I patrząc z polskiej perspektywy w temacie tu omawianym, było jak pisze vm2301.
Myślę, że takie jest nasze zdanie.


Odpowiedz z cytatem