daleko mi do walki z pomnikami , nawet nielegalnymi , pomimo tego że również część mojej rodziny była ofiarą banderowskiego bestialstwa . Potwornośći tych zbrodni , nawet tu w Bieszczadach , nie oddaje ani gerhard ani większość książek traktujących temat statystycznie .
Bo jak można oddać uczucia syna który po dwóch tygoniach poszukiwań , próśb i błagań , odnajduje ciała zamęczonych matki i ojca . Wydłubane oczy , obcięte nosy i uszy , skóra pasami zdzierana z pleców , drut kolczasty i tryzub wyrżnięty na piersiach . I jeszcze wycięty język , to znak , że człowiek w obliczu śmierci nie dał się złamać , nie wydał syna , przeklinał swoich oprawców i pluł na ich samostijną ...
Dla mnie , symbol niepodległej ukrainy , na zawsze pozostanie symbolem zbrodni , zawłaszczonym przez dzikie bestie kreowane dziś na bohaterów ...
Spis powszechny z 2002 roku zarejestrował w Polsce 31 tys osób deklarujących narodowość ukraińską i 6 tys Łemków . Ofiary akcji "Wisła" chcą odszkodowań , ale nie chcą mieć nic wspólnego z WOLNĄ UKRAINĄ
i panteonem jej zbrodniarzy !!!!! . Nie są w stanie zmienić tego obrazu , dotowane przez polskiego podatnika " .. ich słowo " ani pogrobowcy UPA z ZUwP .
Stosunki z Ukrainą musimy budować na prawdzie , na gorzkiej dla nas prawdzie , że w ocenie historii , różnić będziemy się zawsze . Kata z ofiarą pojednać nie można , to zadanie dla przyszłych pokoleń nieobciążonych przeszłością . Ale tak jak mnie ogarnia wzruszenie na myśl o ludziach , których pot i krew wsiąkły w tę ziemię , a tożsamość znaczona cyrylicą dokonuje żywota na spróchniałych krzyżach , tak im też nie obcy jest sentyment do wspólnej przeszłości . W czarną noc komunizmu spotkałem człowieka , zatrzymał nasz samochód przed cmentarzem w Stanisławowie . Starszy mężczyzna , rozpoznał rejestrację - " ... jestem Ukraińcem , ale chodziłem tu przed wojną do polskiej szkoły
ale to była kultura , to były moje najlepsze lata , potem to już ... mówcie do mnie po polsku !!!! "


Odpowiedz z cytatem