Dokladnie. Samo wymienienie tej formacji na pomniku jest już gloryfikacją formacji, nie ludzi, jako "zbłądzonych owieczek"
Uważam, że jeśłi chodzi o UPA, to wszelkie upamiętnienia, w których jest ta nazwa wymieniona powinny zostać bezwględnie zaorane. Na terenie Polski jest to bezspornie formacja przestępcza.
I wręcz wzywam do powszechnej bezwzględnej krucjaty przeciwko pomnikom UPA.
Co nie znaczy, że takim nastawieniem należy obarczać wszystkie pomniki poukrainskie w Polsce. Popieram Szymiona w jego dziele restauracji szacownych lapidariów bojkowskich i łemkowskich.
A co do chrześcijanskiej formy upamiętnienia pochówku wojakiw UPA. Jest w Warszawie cmentarz żołnierzy niemieckich z II wojny światowej, nazwiska są enumeratywnie wyliczone, nie tak dawno rządowa delegacja niemiecka skladala pod nim kwiaty. Ale udziału w tej uroczystości odmowiły polskie władze, bo tam również leżą członkowie formnacji SS. Ale że ktoś był esesmanem, to tego nie ma zaznaczonego. To już było by nadużycie.



Odpowiedz z cytatem