Fajnie wygląda teraz ten pomnik.
Zostawiłbym go w takiej postaci .... i zamknął dyskusję.
W sumie masz rację, trudno cokolwiek dodać do tych sporów.
Majówka za dwa dni, przejadę się wreszcie go obejrzeć, a raczej to co z niego zostało. Nie byłem w Biesach od zeszłego roku i nogi niecierpliwie przebierają, żeby znowu wejść na Połoniny :)