Ukraina chce do mumii europejskiej...
...do d****py a nie do unii
Jak można nawoływać do tego żeby zbrodniarzy wynosić do rangi bohaterów? Ja rozumie "że ukraińska racja stanu"... ale zupełnie nie rozumiem jak można debatować nad uznaniem zbrodniarzy bohaterami. Zapewne nie wiele osób ma świadomość tego, że formacje waffen ss zostały uznane przez trybunały międzynarodowe za organizację o charakterze zbrodniczym, czyli logicznie rzecz ujmując osoby które walczyły po stronie formacji waffen ss są zbrodniarzami a nie bohaterami- i nie trafią do mnie żadne argumenty w tym względzie.

Natomiast z pozycji czystego prgamatyzmu....
Samowola budowlana nie była obiektem debaty mediów i nie wywoływała obruszenia żadnej organizacji czy tym bardziej urzędów administracji państwowej. Natomiast "rozbiórka" czegos co formalnie nie istniało wywołuje fale oburzenia ....
...no chwila jedna - przecież tam niczego formalnie nie było więc o co "haloo" ?

Administracja państwowa przyjmuje zgłoszenie o zniszczeniu czegoś co:
- było nielegalne
- formalnie nie istniało

...zupełnie jak bym zgłosił kradziez mercedesa którego nie mam ....
tylko akurat to było by jak najbardziej karalne

Mamy więc swojego rodzaju paradoks:
oburznie na okoliczność istnienia czegoś "nie istniejącego" i odburzenie <jeszcze większe> na zniszczenie czegoś nielegalnego i w dodatku formalnie nie istniejącego....

p.s
....znowu niczego nie rozumiem