Miałem to szczęście że pamiętam jak na scenie XVI Watry Jacek Kuroń przemawiał do ludu łemkowskiego w typie pojednania, a ja za publiką stałem i przeglądałem nacjonalistyczne ukraińskie wydawnictwa z Ukrainą pod Kraków i Nowy Sącz. Nacjonalizmu nie było tylko na pierwszych Watrach, później zawitał cała gębą i jest stale tam obecny...
Trzeba sobie powiedzieć otwarcie, że wysiedlenia i Akcja Wisla pchnęła rusofilskich Łemków w objęcia nacjonalizmu ukraińskiego i tak pozostaje do dziś z częscią tego środowiska...
Proponuję happening na następnej Watrze, zaczniemy sprzedawać koszulki z podobizną Hitlera i Himmlera i Main Kampf, jak się ktoś zapyta, to odpowiemy: Banderę można sprzedawać a jego kolegów nie? No to nie po Bożemu, tacy koledzy razem powinni byc....


Odpowiedz z cytatem