Swierczewskim po prostu wtrynili sie na odpoczywajacych zolnierzy UPA
Odpoczywali akurat na drodze? Dobre

W chwili śmierci Świerczewskiego akcja "Wisła" była już dopinana na ostatni guzik, a wyjazd Świerczewskiego w Bieszczady stanowił właśnie pewnego rodzaju rekonesans przed ową akcją.
Napisałem "pretekst". Każdy dzień opóźnienia z akcją Wisła przynosił kolejne niewinne zamordowane ofiary. Dlatego uważam że skoro miała być już przeprowadzona to powinna być jak najszybciej ze względu na brutalność UPA i polskie akcje odwetowe.
, a i ona sama rozpoczęłaby się w tym terminie, w którym się rozpoczęła.
Mam inne zdanie na ten temat. Akcja Wschód czyli Wisła planowana była przez sowietów na jesień wraz z identyczną tylko o wiele brutalniejszą akcją Zachód na obecnej Zachodniej Ukrainie.