Może trzeba by najpierw przegłosować, czy chcemy full-wypas-w-knajpie-wszystko-pod-nos-podane, czy też gdzie-bądź-jak-nie-przywieziesz-i-przyrządzisz-to-nie-zjesz

Ścierają się tu chyba bardziej kwestie zaplecza niż jako takiej lokalizacji.

No i pamiętajmy, że deklaracja przyjazdu oznaczać powinna stosowny przelew, by nie było problemów z zamówionym uprzednio wyszynkiem, czy choćby zarezerwowana wiatą.

Pozdrawiam:)