wsiadamy rano w samochody (tych nigdy nie brakuje) jedziemy-Sianki, Stary Sambor czy jak mu tam czy cokolwiek innego co tam jest tu znawcy tematu by pomogli i na wieczór wracamy o ile dalej będzie takie miodzio na granicy.
wsiadamy rano w samochody (tych nigdy nie brakuje) jedziemy-Sianki, Stary Sambor czy jak mu tam czy cokolwiek innego co tam jest tu znawcy tematu by pomogli i na wieczór wracamy o ile dalej będzie takie miodzio na granicy.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)