Lucyna, ja na siłę nic nie promuję.

Moja wizja KIMBu to spotkanie forumowiczów w Bieszczadach, w miejscowości, w której jest duża infrastruktura noclegowa, do której każdy może dojechać i wybrać tam swoja bazę w zależności od potrzeb i możliwości. Uważam więc, że na bazę trzeba wybrać miejscowość typu UG, natomiast fajnie byłoby, aby poza wieczornym spotkaniem odbyły jakieś imprezy towarzyszące, jak np. chaszczowanie, które kiedyś proponował Derty, poszukiwanie skrzynek geocache, odwiedzenie ciekawych miejsc (np. Krywe), itp. Lucyna, tutaj jest pole do popisu dla ludzi takich jak Ty, będących na codzień w Bieszczadach, znających je od podszewki, aby zaproponować coś ciekawego.

A wiec baza, do której przyjeżdżamy, powinna w UG, w Bystrem czy w Bukowcu, a imprezy towarzyszące w Duszatynie, w Krywem czy w innym miejscu, które specjaliści bieszczadzcy mogliby nam zaproponować.