Trasa, którą zaproponowałem jest taka, że można będzie posiedzieć wystarczająco długo i na szczycie , i przy wodospadzie, i pod wiatą. Zgadzam się z tobą Andrzeju, że nie należy spieszyć się z zejściem ze szlaku, ale takie miejsca jak sklep w Zatwarnicy też mają swój urok i KLIMAT. I też należą do SZLAKU.
Ja i tak tam będę, bo zamierzam odwiedzić Sękowiec niezależnie od miejsca KIMBu, a we wrześniu z pewnością będę tam ze Stałym Bywalcem.
A tak na marginesie obok tego wiersza pod wiatą są też nuty, mało czytelne, ale może komuś się uda to odczytać i zagrać.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)