Będziemy:)
Nawet te 90 dni wystarczy do połowy maja, więc spoko. Ale tak naprawdę - bierzemy się ostro za załatwianie zameldowania na Ukrainie, to załatwia problem z limitami, ponoć można być cały rok po "tamtej" stronie granicy. Na razie potwierdził to znajomy prawnik z Kijowa; zobaczymy, czy rzeczywiście to wystarczy.
Ale - będziemy, spoko:) Masz, Buba, jak najbardziej osobiste zaproszenie
Peredajemo pryvit -
Katja
&Kuba (zaocznie)



Odpowiedz z cytatem