A ja mam książkę. Nic odkrywczego, bo nie jest to książka odkrywcza. Poza tym droga Lucyno nie jest to książka naukowa ani monografia linii Mołotowa tylko wspomnienia. Kawałek hisorii jest w niej opisany. Kogoś kto się interesuje dawnym klimatem miasteczka na pewno zainteresuje. Myślę, że warto przeczytać. Wiele nie kosztuje, więc i mieć myślę, że również.


Odpowiedz z cytatem