Cóż, nagłe załamanie pogody a ja na letnich oponach... Na górze miałem dzwonić do znajomych po łańcuchy ale zaryzykowałem... No i trochę sprzęta odrapałem
Hyhy, cały rok pomykasz na letnich?? Na niżu co prawda cieplej, ale chyba też się zima czasem trafia...nawet ślizgałem się onegdaj przez Kalisz.
Ale skoro szczęśliwie tylko pojazd odrapany to może jakaś dokumentacja foto Ci się uchowała z tego wyjazdu?? Ustawiam się w kolejce do obejrzenia ;]
pozdrowienia
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)