Zgadzam się z fraszką którą zacytował Piotr. Wuka...nie wiem czy dobrze odczytałam Twoją wypowiedź, jeśli źle to z góry przepraszam, mam trudności ze zrozumieniem ostatnio. Być może słusznym jest Twój zarzut czemu dopiero teraz cytujemy ... czemu nie wcześniej. Pewnie masz rację, ale tak to już jest. Ja osobiście wkleiłam tu wiersz, który w jakiś sposób dotyczy mnie i mojego odczuwania i pewnych wspomnień ... czysty, mój prywatny subiektywny sentyment.
Pan Jan był osobą skromną, nie afiszującą się z samym sobą i swoją poezją. Poezja to nie jest towar, który trzeba promować na siłę nachalnie wstawiając swoje podpisane wiersze do kapliczek jak ulotki. Kto chciał to poznał Jego poezję i miał w rękach tomiki i absolutnie nie jest zobowiązany powiadomić o niej kolejne dziesięć osób. Nie oznacza to jednak, że był On poetą dla wybranych, niedostępnych, czy spoza elipsy... ale często to co odkryte samemu jest bardziej fascynujące.


Odpowiedz z cytatem