Strona 10 z 13 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 142

Wątek: Bieszczady już nie są dzikie?

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Skoro mówimy o turystyce to rozumiem nastawienie Wojtka. Jego cechuje bardzo niski próg recepcyjności czyli jest wrażliwy na "ilość innych ludzi otaczających go na szlaku".
    Skoro mowa o turystyce,a ja wyciągnęłam podręcznik to warto wiedzieć, co najbardziej przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego:
    - przemysł 40 %
    - budownictwo 20%
    - komunikacja 15%
    -rolnictwo 15%
    - gospodarka turystyczna 5-7 %.
    Największ szkody spowodowane przez turytykę:
    - zabór ziemi i wody,
    - ubożenie krajobrazu
    - zanieczyszczenie powietrza,
    - zanieczyszczenie wód,
    - degradacja gleb,
    - niszczenie roślinności,
    - szkody w świecie zwierząt.
    Jeżeli chodzi o zabór ziemi to wg. Kaspara i Jędrzeczyk wynosi on na 1 miejsce noclegowe
    - hotel 30 m2 ,
    - kemping 50 m2.,
    - domek letniskowy 200m2,
    - ośrodek turystyczny 100 m2,
    - schronisko 50 m2.
    Woda
    Gospodarka turystyczna potrzebuje tyle samo wody co przemysł. Średnio wg badań Schmollgrubera, Zielińskiej wynosi na jedno miejsce noclegowe 350-1200 litrów.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Ło Jezu,

    Co mnie cechuje???

    Człek się co rusz czegoś o sobie dowiaduje, dzięki za profil psychologiczny


    A tak poważnie.

    Co to za podręcznik?
    W którym roku napisany?
    Tezy poparte pewnie jakimiś badaniami, ale gdzie je przeprowadzono?

    Pozdrawiam:)

  3. #3
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Cytat Zamieszczone przez vm2301 Zobacz posta
    Ło Jezu,

    Co mnie cechuje???

    Człek się co rusz czegoś o sobie dowiaduje, dzięki za profil psychologiczny


    A tak poważnie.

    Co to za podręcznik?
    W którym roku napisany?
    Tezy poparte pewnie jakimiś badaniami, ale gdzie je przeprowadzono?

    Pozdrawiam:)
    "Ekoturystyka" Dominika Zaręba Wydawnictwo Naukowe PWN 2008
    Badania przeprowadzono w Polsce, nie chce mi się szperać w poszukiwaniu danych dotyczących sylwetek naukowców.

  4. #4
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    ...aj Nieprawdziwy... wilków coraz więcej ? Biorąc pod uwagę fakt że ICH TERENU coraz mniej, bo co rusz "inwestycja" jest to raczej oczywiste...znika otoczenie to i się pokazują.. jak rozkopiesz glebę i wybierzesz wszystkie martwe częsci, to też nagle zrobi Ci się więcej robaków... tyle że w miarę posuwania się "ludzkości" Wilki nie zaadoptują sięi nie będą współżyły między ludźmi... (chociaż kto wie, nie zdziwie się jak któregoś chwyci "kult zakapiora" i będzie siedział pod sklepem w kapeluszu i z butelką wina, bo ponoć na parcha pomaga, a tak to by go naturalna selekcja załatwiła...) ...pozostało nam i przyszłym pokoleniom chronić to co najcenniejsze...

  5. #5
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Zobacz posta
    tubylcy nie chodzą po górach... z resztą się zgadzam
    tak, tak, wiem, że góral spod samiuśkich Tater na Giewont nie lizie a góral niskopienny spod samiuśkich połonin też ino na nie spozira casem...

    o wszystkie ściezki mi chodziło - te dosłowne i te w przenośni

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    jak fajnie to napisalas :)

    tylko dla mnie to nie koniecznie dzikosc... dla mnie to klimat :) chyba wazniejsza rzecz od dzikosci...
    ja nie przepadam za określeniem klimat...klimatyczne...klimat to dla mnie może mieć uliczka w Paryżu...ale nie babcia przy kapliczce

    za słówkiem dzikość też zresztą nie przepadam..

    dzikość to dla mnie wspólcześnie po prostu naturalna zwyczajność i prostota bez żadnych ozdóbek i pierdułek...ot co a wszelkie doklejanie dzikiej kity do wszystkiego co się da uważam za cepelię i skansen...

    Pozdrawiam Bubo serdecznie

  6. #6
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    dzikość to dla mnie wspólcześnie po prostu naturalna zwyczajność i prostota bez żadnych ozdóbek i pierdułek...ot co a wszelkie doklejanie dzikiej kity do wszystkiego co się da uważam za cepelię i skansen...
    jak zwal to zwal.. rozne sa sympatie i antypatie do slow.. grunt ze wiadomo o co chodzi :)
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  7. #7

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    ja nie przepadam za określeniem klimat...klimatyczne...
    za słówkiem dzikość też zresztą nie przepadam..
    asia999, zna się na rzeczy, święte słowa

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Ale zamotałeś

    tubylcy podobnie jak i prawdziwi ludzie z miasta nie interesują się górami; tak jak tubylcy w takim samym stopniu jak prawdziwi turyści z miasta interesują się górami.
    Ale powiedzmy, że wiem co autor miał na myśli

    Mimo to nadal uważam, że słowo bzdura = rzecz niepoważna, bez sensu (nie ma co chyba cytować słowników)

    Marcin stwierdził, że "tubylcy nie chodzą po górach". Oczywiście użył skrótu myślowego, bo niektórzy chodzą, uogólnił, OK.

    Ale by móc powiedzieć, że to bzdura, trzeba by udowodnić, że większość tubylców po górach chodzi.

    ...a to by dopiero była bzdura



    Co by nie robić roboty moderatorom OTem, proponuję ugodę:

    Znakomita większość tubylców w góry, czy do lasu nie łazi dla przyjemności łazęgowania, czy podziwiania piękna przyrody i rzeczą dziwną to zresztą nie jest.

    Pozdrawiam:)

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar WALDI
    Na forum od
    12.2004
    Rodem z
    z pięknej krainy
    Postów
    220

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Pamiętam Solinę lat 60-tych i tą wakacyjną obecnie.Wtedy była dzika i teraz też jest.Każdy niech to rozumie jak chce.Biegaliśmy po górkach tam gdzie teraz jest wielka woda i jeździliśmy na koniach wypasanych przez okolicznych rolników.Wszędzie wkoło pasły się krowy,a wilki można było dostrzec na przeciwległych wzgórzach.Tęsknimy do tego co już za nami i ja także.Teraz częściej można zobaczyć kłady czy terenówki pędzące po asfaltowych drogach zakrywające drogi brukowane.No cóż można powiedzieć że ludzie tam mieszkający chcą żyć na miarę epoki.Ale ci co tu wpadają na jakiś krótki czas chcieli by mieć nad głową strzechę czy chociażby widok z okna na góry i siedzącego na miedzy staruszka pasącego krowy.Nie wiadomo co byśmy nie robili tamte czasy nie powrócą ale jak się dobrze rozglądnąć to i teraz takie ciekawe miejsca można jeszcze spotkać,czego wszystkim życzę

  10. #10
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Bieszczady już nie są dzikie?

    Cytat Zamieszczone przez WALDI Zobacz posta
    Pamiętam Solinę lat 60-tych i tą wakacyjną obecnie.Wtedy była dzika i teraz też jest.Każdy niech to rozumie jak chce.Biegaliśmy po górkach tam gdzie teraz jest wielka woda i jeździliśmy na koniach wypasanych przez okolicznych rolników.Wszędzie wkoło pasły się krowy,a wilki można było dostrzec na przeciwległych wzgórzach.Tęsknimy do tego co już za nami i ja także.Teraz częściej można zobaczyć kłady czy terenówki pędzące po asfaltowych drogach zakrywające drogi brukowane.No cóż można powiedzieć że ludzie tam mieszkający chcą żyć na miarę epoki.Ale ci co tu wpadają na jakiś krótki czas chcieli by mieć nad głową strzechę czy chociażby widok z okna na góry i siedzącego na miedzy staruszka pasącego krowy.Nie wiadomo co byśmy nie robili tamte czasy nie powrócą ale jak się dobrze rozglądnąć to i teraz takie ciekawe miejsca można jeszcze spotkać,czego wszystkim życzę
    Pamiętasz Solinę z lat 60-tych? To mnie zaskoczyłeś. Czy my nie znamy się z realnego świata? Jesteś z BTC?
    Czasami czytając ten wątek mam wrażenie, że chcielibyśmy utrwalić swoją przeszłość. Pamiętam Bieszczady z lat 70-tych, to był inny klimat. Moim zdaniem bardziej komercyjny, stonkowaty. Te grupy przymusowo przywożonych tu ludzi, których bardziej interesowało chlanie po krzakach niż wędrówka, te tysiące harcerzy, którzy przyjeżdżali do nas aby cywlizować region, potężne PGR-y. Potem Igloopol. Sądzę, że właśnie teraz Bieszczady są bardziej dzikie.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 01-03-2009 o 11:07

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Już po zimie... ale nie na Pikuju
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 81
    Ostatni post / autor: 12-04-2016, 03:36
  2. Bieszczady przestają być dzikie
    Przez mapiot w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 238
    Ostatni post / autor: 23-12-2010, 23:14
  3. Dzikie Bieszczady, a co to?
    Przez Barnaba w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 98
    Ostatni post / autor: 15-03-2008, 22:29
  4. Karawan już nie pojedzie
    Przez bertrand236 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-04-2005, 09:19
  5. Nie ma już śmigła nad biesami...:(
    Przez Jabol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 16-03-2005, 12:17

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •