Ale przecież ci, którzy chcieliby wszędzie lekko i łatwo wejść, mają dla siebie dosyć miejsca. Jest tyle parków uzdrowiskowych, szlaków znakowanych, pokazowych ścieżek przyrodniczych, miejsc przeznaczonych dla masowych turystów z odpowiednią infrastrukturą. Czy konieczne jest zagospodarowywanie w ten sposób resztek terenów, gdzie mogli dla siebie znaleźć miejsce prawdziwi turyści? I dlaczego uważasz, że my powinniśmy szanować dążenia tamtych, skoro z naszymi dążeniami nikt się nie liczy?
podpisuje sie pod kazdym slowem tej wypowiedzi
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "