To ma zbawienny wpływ na gospodarkę i standard życia obywateli.
Osobiście robimy to co musimy, resztę zlecamy dając przy tym zarobić innym.
My mamy we krwi to, by majsterkować, próbować naprawiać, załatwiać, organizować samodzielnie - tak zawsze było taniej, nierzadko z braku usługodawców, czy określonych towarów trzeba było sobie radzić samemu.
MacGyver był Polakiem
Gdym organizował ekipy budowlane na zlecenie "obcokrajowca" ten nie mógł zrozumieć, że nie zatrudniam do zrobienia łazienki 3 fachowców - od rur, od płytek i od instalacji, bo "każdy ma swoją działkę, w której jest dobry"
Długo nie mógł zrozumieć, że jeden człek może to wszystko zrobić sam. A już szoku doznał, gdym się kiedyś wku**** i sam położył jakieś płytki..i to równo...i nie odpadły
Problem z "pakietami" polega na tym, że jedni lubią wędrować samemu, czytać, poznawać, a inni chcą być zawiezieni, coś ma być im pokazane, opowiedziane...i nieraz zapomniane, ale zdjęcia chociaż są ... "pod zamkiem", bo co to za budowla, jak stara, z jaką historią, to "już nie wiem....zresztą nieistotne"
Dla mnie takie podejście normą nie jest, a siebie za w miarę normalnego uważam, więc drogi Garze nie popadaj w depresję, nie jesteś sam
Pozdrawiam:)



Odpowiedz z cytatem