Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Nie rozumiem Was stonkowatych Ja jestem uprawniony do korzystania z gór ale inni to nie. Piękny przykład naszej Koleżanki z forum. Po przejściu kilunastu kilometrów w dolinie Sanu jest tak oboloła, że nie może wstać od stołu. Dla niej to wyprawa, a dla większości stonki takiej jak ja to śmiech na sali puste krzesła. Może przestalibyscie watościować ludzi. Każdy z nas jest stonką i intruzem w krainie wilka.
Rozumiem, że do mnie pijesz z tą 'koleżanką z forum'. Mam jakieś specjalne względy, czy co ? Najpierw, Lucyno, może przeczytaj dokładnie wpisy na temat ww. wycieczki, usiądź z mapą i policz odległości, zanim zaczniesz się rozpisywać i wyrokować. Z kolegami na forum policzyliśmy wtedy od 34 do 38 km/dzień w zależności od osoby, bo startowaliśmy z różnych miejsc. Sorry ... 'Kilkanaście' to ja robię w sobotę z psem dla relaks ( nawet gdy muszę go ciągnąć i pękam ze śmiechu ).