No skoro poznałeś i takich, co to patrzą na łażących po lesie jak na wariatów, a więc sami nie chodzą, a więc potwierdzasz, że tacy są, to jak może powyższą tezę nazywać bzdurą...?
...czyżbyś chciał powiedzieć, że sam bzdury wypisujesz?
Nie żebym się czepiał, jedynie nie szafowałbym słowami,
Fakt, że różne można mieć doświadczenia, sam kojarzę, jeśli nawet nie znam osobiście, paru tubylców, co to z aparatem po pagórach latają.
Większość pewnie tego nie robi, tylko trudno chyba określić, jaki odsetek nie robi tego dlatego, że nie widzi w tym sensu, a ilu po prostu nie ma czasu?
Pozdrawiam:)




Odpowiedz z cytatem