Dzisiaj ogólnie rezygnację z pasji, zainteresowań i w ogóle wszelkich wyższych dążeń tłumaczy się dorastaniem, bo uważa się, że dorosły człowiek powinien tylko jednym otworem pochłaniać, a drugim - wydalać. Ale nie wiem, czy jest się czym chwalić.
Dzisiaj ogólnie rezygnację z pasji, zainteresowań i w ogóle wszelkich wyższych dążeń tłumaczy się dorastaniem, bo uważa się, że dorosły człowiek powinien tylko jednym otworem pochłaniać, a drugim - wydalać. Ale nie wiem, czy jest się czym chwalić.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)