W ub. roku na przełomie grudnia i stycznia widziałem sporo takich /może nie tak wielkich/ tropów. Znajdę fotki, to zapodam. Myślę, że ... nikogo nie musiał wyrywać.
Pozdrawiam
W ub. roku na przełomie grudnia i stycznia widziałem sporo takich /może nie tak wielkich/ tropów. Znajdę fotki, to zapodam. Myślę, że ... nikogo nie musiał wyrywać.
Pozdrawiam
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)