Między bajki należy włożyć to, że misie zapadają w sen zimowy. Samice jak przystało na damy grzecznie zasypiają w gawrach. Szczególnie jak spodziewają się potomstwa. Samce to duchy niespokojne. Ich sen zależny jest od ilości zgromadzonej tkanki tłuszczowej. Także od warunków zimowych. Przeważnie to obiboki więc domek mają byle jaki. Często zasypiają w młodnikach, snieżek na nich pada, oni wydzielają ciepło i powoli nad nimi tworzy się igloo.
Oczywiście to duże uproszczenie.