Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Przy Twoich Piotrze umiejętnościach. Ja odradzam. Także zjeżdżałam, a raczej częściowo sprowadzałam rower. Duża prędkość, zniszczona nawierzchnia, słabe umiejętności techniczne =wypadek. Szczególnie, gdy jest mokro. Koledzy przewodnicy rowerowi, gdy pokazałam im program z przejażdżką przez Żebrak popukali się w głowę.
Zwróćcie uwagę jeszcze na jedno. Gdy jedziemy w stronę Woli Michowej często na drodze można spotkać muldy śliskiego błota pozostawione przez zule.
Chyba żartujesz,to normalna droga,samochód da rady tym bardziej rower,bez żadnych problemów technicznych.Przyjmijmy sobie taką wydumaną skalę trudności np od 0 do 5,gdzie szosa ma trudność 0 a zjazd z Babiej Góry lub Czerwonych Wierchów to 4 (dla 5 nie mam przykładu ale sobie wyobrażam),to zjazd z Żebraka bez hamowania (z dużą prędkością) miałby może 1, a z hamowaniem,normalnie 0/0+.Zjazd na maxa z przeł. Bukowskiej to może 1+/2-,a przejazd grzbietem Otrytu 2-.