Cytat Zamieszczone przez WALDI Zobacz posta
..."Późno zacząłem"...
Najważniejsze że człowiek mimo starszego wieku ma ochotę na aktywny wypoczynek.
Jakbyś dodał te kilometry przechodzone po górskich szlakach to jak się domyślam była by to pokaźna wielkość.
..."Moim Scott`em Tampico przekręciłem licznik "...
Jeżeli dobrze myślę to masz za sobą cyferkę dla wielu nie osiągalną.
..."Najwiekszy hardkor rowerowy zaliczylem wracajac z ryb z nad Zalewu Solinskiego droga z Rajskiego do Sekowca. "...
Przelatywałem tamtą drogą wiele razy i muszę powiedzieć że nie odważył bym się tam nocą jechać .Nie wspomnę już że to ostoja misia.
Bez świateł to mogę zrozumieć ale bez hamulców to samobójstwo.Przecież tam sporo krótkich ale ostrych zjazdów.Myślę że albo schodziłeś albo hamowałeś podeszwą po oponie bo i tak można.
Żeby tak całkiem z głównego wątku nie zboczyć podaję dane z przeł. Żebrak
1- pierwszy podjazd od bazy na szczyt 2300m 190 w przewyższenie
2.- drugi podjazd od Woli Michowej 6km 260 w przewyższenie
3. trzeci podjazd od Mikowa dane gdzieś zagubiłem ale podobne do tych od strony W.M.
4.Można się dostać także od Hryszczatej i Cisnej ale tam pomiarów nie robiłem

W długi weekend majowy zabieram 3 kumpli na Żebrak. Konkretnie trasa to: Rabe-Żebrak-Mików-Prełuki-Turzańsk-Kalnica-Sukowate-Rabe.
Widzę, że zęby zjadłeś na szprychach - dlatego proszę o poradę - w którą stronę lecieć - tak jak napisałem czy na odwrót.
Lubimy ostrą jazdę (jakieś 60-70km/h) a nasze sprzęty to górale na ramach 21 i kołach 29. Opony 215. Niestety zawieszenie tylko z przodu... Zależy nam na jak największym szaleństwie a zatem jak najdłuższym i ostrym zjeździe. Lepiej z Żebraka rozbujamy się do Mikowa czy do Bystrego?

Mam jeszcze 4 pytania:
- ostatnio jadąc w okolicach Baligrodu zaskoczyła mnie nieprzejezdna droga z Kiełczawy przez Roztoki Dolne do Bystrego - czy cuś się w tej materii zmieniło?
- czy ktoś z szanownych forumowiczów zjeżdżał downhillem z Kamiennej Laworty? Czy warto się tam wspinać, bo jak znam realia wyciąg będzie w majówce nieczynny.
- czy Otryt przejedziemy bez prowadzenia? Wielokrotnie tam byłem ale z buta ale jeszcze przed zajawką na rowery i nie zwracałem wówczas uwagi na przejezdność ścieżki.
- czy ktoś zjeżdżał z Żukowa w kierunku zalewu. Jeśli tak to którą ścieżkę wybrać - sądzę, że w maju będzie niestety jeszcze sporo błotka a jakoś nie mam ochoty na zaliczenie gleby.

Pozdrawiam. AVE!