Z tymi potokami to racja i każdy wygląda troszkę inaczej w zależności od stanu wody. Ja miałem pierwsze skojarzenie, że to ten na potoku spadającym z Pasma Durnej ku Jabłonce/Hoczewce, gdzie kiedyś wialiśmy przed pieruńską burzą z oberwaniem chmury (nazwy nie pamiętam a nie mam dostępu do mapy okolic Baligrodu). Ale zaraz pojawiła się inna koncepcja - mercun zabłądził i niechcący zszedł parę kroków ze szlaku na terenie BdPN albo był tam jeszcze przed jego powiększeniem (wtedy co ja) a że teraz nie wolno, to i zachęcać do łamania parkowego regulaminu nie chcę.



Odpowiedz z cytatem