"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
A to? myślę, że nie jest trudne...
bertrand236
Chciałoby się rzec Monastyr i Kiczora nad Solinką...a sfocone najprawdopodobniej ze ścierniska, lub jakiejś skoszonej łąki..
Ostatnio edytowane przez Jaro ; 28-01-2009 o 12:26
Marcin
A ja uporczywie zostanę przy zimowych klimatach.
Ciekawe czy tą razą sam zgadnę co to za górki się piętrzą na horyzoncie ?
A co to ta "raza"?
WUKA
www.wukowiersze.pl
Wuka pyta
Nie wiem. Tak mi się palnęło (znaczy napisało)A co to ta "raza"?
ale zaciekawiony, zapytałem wujka Googla co on o ty wie.
Co wiedział ?
cytat pochodzi z www.obcyjezykpolski.interia.plCzy uważa się je za poprawne? (ewusa@wp.pl)
Dziś nie, chyba że posłużymy się sformułowaniami następną razą, tą razą itp. żartobliwie (jest to jednak zawsze ryzykowne). Ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu występowały one bardzo często i nie widziano w nich... niczego złego (wystarczy zajrzeć do Słownika ortoepicznego Stanisława Szobera z 1938 r.; autor dopuszczał jako równoległe tym razem i tą razą). Podobno wszystko zaczęło się od liczebnika o postaci jedną używanego przysłówkowo w znaczeniu ‘naraz, nagle’. Dostosowano do niego formę żeńską rzeczownika razą i zaczęło funkcjonować wyrażenie jedną razą, co potem stało się wzorcem dla innych połączeń (pierwszą razą, inszą razą, każdą razą, tamtą razą, a nawet... zarazą (pisaną łącznie!).
No !
a teraz zgadywania nadszedł czas.
Ostatnio edytowane przez joorg ; 28-01-2009 o 10:43
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Nie. to nie ten rejon.
Ostatnio edytowane przez Piotr ; 28-01-2009 o 11:29
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)