Obracam ten stożek w swojej głowie i nie mogę sobie go przypasować do mojej zagadki.
Ja też naobracałam stożek w głowie, nawet wylesiłam, zniwelowałam teren i dalej coś nie pasowało;-) Mapę też obracałam.
Ale gdzie oklaski dla Marcina? Bazylu, pomyślałbyś nad jakąś nagrodą;-)
A teraz na tapetę idzie mój stożek, oraz grzbiecik i garbik!