Podobno teraz nie sprawdzają w górach, czy się to umie ;-)
Całe szczęście, bo ja teraz to w górach już całkiem zacofany jestem, żadnych laptopów, smartfonów, GPS-ów, kompasów, komórek (odpalam tylko czasem wieczorem jak dzwonię do kolegów do Ojczyzny ). Aż wstyd się przyznać.
Tylko porządna stara papierowa mapa ......