Super ! udało się rozkminić zagadkę i zgadzam się że nie jest to widoczek w "bieszczadzkim klimacie"
Ta urwana góra , (doskonale widoczna z głównej drogi ) od dawna mnie intrygowała
...
.... słyszał, słyszał , ale skąd mieć pewność jak to przypisać
Znany jest przypadek prof. Jerzego Kondrackiego który w latach 80-tych uważał że to są już Góry S-T , ale w naukowej pracy z 1994 zaliczył teren do Bieszczadów Zachodnich *
Można by ciągnąć dywagacje i zapytać o Pasmo Siańskiego (ciągnące się wzdłuż górnego Sanu ... to Bieszczady ? a może Góry S-T ?
Zostawmy to.
Faktem jest że miejsce to jest niezwykle ciekawe , choć nie ma o nim wzmianki w przewodnikach (choćby Rąkowskiego / Ukraińskie Karpaty)
Gdyby ktoś chciał sam zobaczyć może zlokalizować tu
Miejscowi nazywają to miejsce kraterm albo Błękitnym jeziorem
a wykorzystywane jest jako plażowisko i kąpielisko
.
* Kryciński / Bieszczady od Komańczy do Wołosatego




Odpowiedz z cytatem