Fajnie, że zdjęcia podobały się, nie oddają nawet w połowie tego co widzi się na żywo. W takim razie Edyto na zaostrzenie apetytu na zimowe spacery po Bieszczadach i powiedzmy jako prezent ślubny kilka innych-niekoniecznie z tego roku. A najważniejsze takie warunki to nie jest codzienność bieszczadzkiej zimy.


Odpowiedz z cytatem