...kokosy jak kokosy... ale zarobić na utrzymanie się da, i to nie tylko na terenach parkowych...Skup się znajdzie... popytajcie również na giełdach warzywno-owocowych w miastach dookoła... czasem handlarze przyjadą po towar prosto do Waszego namiotu! ...w ten sposób wakacje spędzałem nie raz...
Przypominam o zakazie używania Grzebieni! ...oprócz jagód, całkiem nieźle żyło mi się na ziołach, ale do tych trzeba miec dobrą suszarnię! I zaparcie...!


Odpowiedz z cytatem
Jeśli ktoś kilka razy sprzeda jagody napewno nikt nikogo nie zlinczuje. Nie ma co robic z tego problemu. wydaje mi sie ze wszystko zostało powiedziane. Ja bym zrobił to tak, że poszedłbym np do Biesiska (blisko Jagodowego Jasła) i umówił się wcześniej czy chca dostawę jagód prosto z krzaków. Przy okazji polecam skocznie z leżaka i starego koca do odsiewania paprochów:) a Za grzebień kula w łeb! Jeśli akurat wedrowałbym o kulach
