No to Piotrze zaskoczę Cię. Nie raz widziałem zbieraczy bez grzebieni i to zarówno w Polsce jak i innych krajach karpackich. Wydajność całkiem niezła. Jeśli ma się odpowiedni grzebień i wprawę to rzeczywiscie można zbierać jagody bez wielkich szkód... Jednak lepiej chuchać na zimne.